Boleń 76 cm nowy rekord
Po drodze nad wodę spotykam Tomka, nic nie złowił i już wraca, mówi że tylko narwał przynęt. Ja w pierwszym rzucie na seledynowe kopyto łowię 40 cm sandaczyka. Początek niezły, ale szybko rezygnuje z sandaczy i nastawiam się na bolenie. Schodzę z nurtem rzeki, rzucam 7,5 cm popperem tzw. siudakiem, próbuję różnego prowadzenia przynęty. Dochodzę [...]...